Strona Główna .:Degu Serwis:. Koszatniczka w Internecie
Koszatniczki - one i o nich !!!
 
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload
Herbal Pets
 Ogłoszenie 



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Poród
Autor Wiadomość
nika1784 
Przybysz



Imiona koszy: Dyzia, Zyzio
Imię: Aneta
Posty: 5
Skąd: Gliwice
Wysłany: 09-03-2017, 16:27   Poród

Witam, mam pytanko a mianowicie ,dziś rano moja Kosia urodziła ale tylko jedno i niestety było martwe:( czy jest możliwość że jeszcze coś urodzi? jest już w innej klatce, nadal taka przygrubawa a nie da się pogłaskać po brzuszku żeby sprawdzić:/
 
 
     
weterynarzkot 
Zaawansowany Zjadacz Gałązek



Imiona koszy: Andrzej, Młody(Stefan), Okruszek, Enzo
Znak zodiaku:
wodnik

Imię: Karolina
Posty: 613
Skąd: Sosnowiec
Wiek: 24
Wysłany: 09-03-2017, 17:10   

Czyli od razu oddzieliłaś samca od samiczki? To ważne, żeby nie było kolejnej ciąży.
Jak się teraz koszatniczka zachowuje? Normalnie jak przed porodem? Czy jest jakaś osłabiona? Mogła mieć tylko jedno młode, nie zawsze rodzi się po kilka małych.
 
 
     
nika1784 
Przybysz



Imiona koszy: Dyzia, Zyzio
Imię: Aneta
Posty: 5
Skąd: Gliwice
Wysłany: 09-03-2017, 17:39   

Tak odrazu jak zobaczyłam że urodziła to oddzieliłam je, zachowuje się normalnie, jest aktywna, dużo je, nawet rozmawia z drugim bo klatki są niedaleko siebie .
 
 
     
Poziomka 
Moderator
DEBIUTANT ROKU 2009



Imiona koszy: Stigi, Tedek
---: +Klops, Ninuś, Zozol, Bazyli, Fajusia, Duduś
Znak zodiaku:
ryby

----: +Śliwka,Muniut,Gundek,Linus,Jorge
Imię: Justyna
Posty: 11590
Skąd: Kraków
Wiek: 42
Wysłany: 09-03-2017, 17:57   

Niestety w przypadku kosi, które rodzą w młodym wieku często dochodzi do martwych porodów - często też małe pozostają w macicy. Ja bym nie czekała tylko zabrała kosię do weterynarza, żeby sprawdził, czy nic nie zostało w brzuszku. Inaczej dojdzie do zakażenia i kosia umrze. Bardzo rzadko zdarza się, żeby u koszatniczki było tylko jedno małe.
_________________
Kosze rulez! :)
 
 
     
nika1784 
Przybysz



Imiona koszy: Dyzia, Zyzio
Imię: Aneta
Posty: 5
Skąd: Gliwice
Wysłany: 11-03-2017, 13:11   

Dzięki za pomoc, Dyzia więcej nie miała małych, wszystko z nią ok:-)A czy znacie może jakąś klinike na Śląsku gdzie moge wykastrować Zyzia? Wiem że muszą być teraz osobno ale szkoda mi ich że nie są w jednej klatce :-\
 
 
     
Poziomka 
Moderator
DEBIUTANT ROKU 2009



Imiona koszy: Stigi, Tedek
---: +Klops, Ninuś, Zozol, Bazyli, Fajusia, Duduś
Znak zodiaku:
ryby

----: +Śliwka,Muniut,Gundek,Linus,Jorge
Imię: Justyna
Posty: 11590
Skąd: Kraków
Wiek: 42
Wysłany: 11-03-2017, 15:21   

To dobrze, że z małą ok :ok: Co do pytania o klinikę to z pewnością ktoś ze Śląska się odezwie - na pewno znajdzie się dobra klinika do kastracji. Możesz też poszukać w internecie polecanych klinik w Twojej okolicy. Trzeba i tak zresztą do nich będzie zadzwonić, czy podejmą się zabiegu na małym zwierzątku.
_________________
Kosze rulez! :)
 
 
     
jaska101 
Początkujący Członek Degu Serwis



Imiona koszy: Ikar, Pirat, Jasiek
Znak zodiaku:
bliznieta

----: Iku, Jaskier, Josh*
Imię: Asia
Posty: 1687
Skąd: Warszawa
Wiek: 26
Wysłany: 11-03-2017, 20:07   

A jak długo masz kosze? Jesteś pewna, że Zyzio to samiec? Może ktoś zapłodnił małą wcześniej? Ciąża u koszy trwa 3 miesiące.
_________________
Zazdroszczę głupcom pewności siebie: mają zawsze coś do powiedzenia.
~Monteskiusz
 
 
     
nika1784 
Przybysz



Imiona koszy: Dyzia, Zyzio
Imię: Aneta
Posty: 5
Skąd: Gliwice
Wysłany: 12-03-2017, 12:12   

Ja je mam od 4 grudnia i wted mialy ok 3 miesiecy, po zdjeciach "podwozia" które są tu na forum odróżniliśmy chłopca i dziewczynke niestety troche zapóźno, znalazłam 2 kliniki w Dąbrowie Górniczej które robią zabiegi na takich bąblach czy ktoś może korzystał z ich usług?
 
 
     
weterynarzkot 
Zaawansowany Zjadacz Gałązek



Imiona koszy: Andrzej, Młody(Stefan), Okruszek, Enzo
Znak zodiaku:
wodnik

Imię: Karolina
Posty: 613
Skąd: Sosnowiec
Wiek: 24
Wysłany: 12-03-2017, 14:00   

Ja operacji u swoich potworków, co prawda nie robiłam, bo nie musiałam (odpukać), ale polecany jest wet w Katowicach Przychodnia Brynów na ul. Brynowskiej, to znalazłam na forach gryzoniowych jak szukałam kiedyś przychodni, ale tam nie byłam.
W przychodni Smartvet w Silesi leczą gryzonie, mają narkozę wziewną, moim zdaniem całkiem nieźle sobie radzą z maluszkami -> o kastrację byś się musiała dopytać. ;)
W Dąbrowie pewnie Molicki, też słyszałam, że dobrze leczą, ale akurat jak ja potrzebowałam dostać się na wizytę to specjalista od gryzoni był na urlopie.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group