Strona Główna .:Degu Serwis:. Koszatniczka w Internecie
Koszatniczki - one i o nich !!!
 
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload
Herbal Pets
 Ogłoszenie 



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Wesoła siódemka
Autor Wiadomość
Marta R 
Ekspert
zakoszona :)



Imiona koszy: Tysia,Pamper,Bodzio,Filipek,Migotka
---: [*] Kulka,Łapka,Feluś,Niulka,Koszka,Oszi,
Znak zodiaku:
strzelec

----: Strzałka,Klusia [*]Wiórek,Zuzia,Stefan,Świnka
Imię: Marta
Posty: 8004
Skąd: Bydgoszcz
Wiek: 32
Wysłany: 17-04-2017, 12:22   

Tysia ma się dobrze. Łobuzuje, cieszy się że wróciła do domu. Ma na plecach strup, który jest typowym strupem od oparzenia przy radioterapii. Przedwczoraj strup pękł, wyciekło ok 5 ml surowicy, widać było, że po tym ją boli, zaczęła utykać, przymykała oczka. Podaliśmy przeciwbólowy, po 20 min przeszło :) Strup na brzegach zaczyna odłazić. W tym tygodniu zostaje w Bydgoszczy za to Strzałka jedzie do Warszawy.
Jest malutka, pyka biedak tym noskiem, łzawią jej oczy, ma całe mokre futerko przy oczach. Inhalujemy, podajemy mieszankę wg wskazówek Karoliny K, dzięki temu po ociupince waga zaczyna wzrastać, ale to dosłownie po kilka gram dziennie.
Jutro jedzie, trzymajcie kciuki, bo naprawdę jest pacjentem emergency.
Tysia nie będzie na razie (do zdjęcia klosza) mieszkać w swojej klatce, bo wszędzie nim zahacza. I teraz nie wiem, dać Kluchę do Tysi (ma parterową klateczkę) ale czy nie będzie grzebać przy ranie, czy dać Kluchę ze Strzałką do Warszawy?
_________________
Z Prawdą jest jak z dupą - każdy ma swoją.
--
zapraszam do galerii - http://koszatniczka.org/a...hp?user_id=3571
 
 
     
Poziomka 
Moderator
DEBIUTANT ROKU 2009



Imiona koszy: Stigi, Tedek
---: +Klops, Ninuś, Zozol, Bazyli, Fajusia, Duduś
Znak zodiaku:
ryby

----: +Śliwka,Muniut,Gundek,Linus,Jorge
Imię: Justyna
Posty: 11714
Skąd: Kraków
Wiek: 42
Wysłany: 18-04-2017, 10:54   

Oj biedna Strzałka... I tu znów potwierdza się stare przysłowie, że: "nieszczęścia chodzą parami...".
Co do pytania ja bym nie stresowała zdrowego zwierzaka (Klucha) jazdą do Wawy.
Czyli jak może to niech zostanie w domu - możesz poobserwować jak się zachowuje w stosunku do Tysi i jej ranek - bo to oczywiście jest kwestia decyzyjna.
_________________
Kosze rulez! :)
 
 
     
Marta R 
Ekspert
zakoszona :)



Imiona koszy: Tysia,Pamper,Bodzio,Filipek,Migotka
---: [*] Kulka,Łapka,Feluś,Niulka,Koszka,Oszi,
Znak zodiaku:
strzelec

----: Strzałka,Klusia [*]Wiórek,Zuzia,Stefan,Świnka
Imię: Marta
Posty: 8004
Skąd: Bydgoszcz
Wiek: 32
Wysłany: 18-04-2017, 20:55   

Pojechały obydwie. One od zawsze razem a tak mają siebie a Strzałka dodatkowo nie będzie w gorszej kondycji przez tęsknotę.
_________________
Z Prawdą jest jak z dupą - każdy ma swoją.
--
zapraszam do galerii - http://koszatniczka.org/a...hp?user_id=3571
 
 
     
Poziomka 
Moderator
DEBIUTANT ROKU 2009



Imiona koszy: Stigi, Tedek
---: +Klops, Ninuś, Zozol, Bazyli, Fajusia, Duduś
Znak zodiaku:
ryby

----: +Śliwka,Muniut,Gundek,Linus,Jorge
Imię: Justyna
Posty: 11714
Skąd: Kraków
Wiek: 42
Wysłany: 19-04-2017, 10:37   

Ty je znasz najlepiej - wiesz, co dla nich najlepsze :cmok Trzymane!
_________________
Kosze rulez! :)
 
 
     
Marta R 
Ekspert
zakoszona :)



Imiona koszy: Tysia,Pamper,Bodzio,Filipek,Migotka
---: [*] Kulka,Łapka,Feluś,Niulka,Koszka,Oszi,
Znak zodiaku:
strzelec

----: Strzałka,Klusia [*]Wiórek,Zuzia,Stefan,Świnka
Imię: Marta
Posty: 8004
Skąd: Bydgoszcz
Wiek: 32
Wysłany: 21-04-2017, 07:16   

Nie wiem czy nie mamy nawrotu :( jest jakiś guziołek przy kregoslupie. Na pewno jest mniejsze tempo wzrostu jak dwóch poprzednich. W przyszłym tygodniu jedzie znowu do Warszawy na kontrolę.
Powiem wam że zalamalo mnie to strasznie. Co ja robię nie tak? :cry

[ Dodano: 21-04-2017, 07:18 ]
Zaczynam się zastanawiać czy to wszystko ma sens :( czy ja ją jeszcze bez kołnierza zobaczę? Razem z dziewczynami w jednej klateczce? Czy ja jej nie męczę?
_________________
Z Prawdą jest jak z dupą - każdy ma swoją.
--
zapraszam do galerii - http://koszatniczka.org/a...hp?user_id=3571
Ostatnio zmieniony przez Marta R 21-04-2017, 07:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Poziomka 
Moderator
DEBIUTANT ROKU 2009



Imiona koszy: Stigi, Tedek
---: +Klops, Ninuś, Zozol, Bazyli, Fajusia, Duduś
Znak zodiaku:
ryby

----: +Śliwka,Muniut,Gundek,Linus,Jorge
Imię: Justyna
Posty: 11714
Skąd: Kraków
Wiek: 42
Wysłany: 21-04-2017, 11:37   

Wiesz Martuś, to jest bardzo trudne, żeby podjąć właściwą decyzję w kwestii - leczyć, czy nie leczyć. To jest bardzo trudne, bo dawniej w ogóle takie leczenie jak teraz prowadzicie było niemożliwe. Teraz ta szansa jest i skorzystaliście z niej, bo kochacie Tysię. Trudno tu porównywać cokolwiek, czy warto, czy włożone pieniądze są przekładalne na te dni-miesiące życia, które jej to leczenie przedłuży. Bo przecież każdy dzień jej życia to radość dla was. A jednak zawsze powstaje pytanie, czy komfort tego życia przeciwstawić można ilości przeżywanego przez kosię stresu, bólu i smutku samotności. Czy leczenie przyniesie całkowite wyleczenie... Tych pytań jest bardzo dużo. Ja zawsze przyjmowałam jako kryterium dla uporczywego leczenia kosza jego chęć życia i walkę. Kiedy widziałam, że już nie chce, że już ma dość, że odtrąca wszelką chęć niesionej pomocy dawałam spokój. Ale Tysiak przecież walczy, cieszy się życiem mimo łysinki i kołnierza.
Jak się okaże, że jest nawrót to pewnie nic się już i tak nie da zrobić, bo to znaczy, że dziadostwo jest wszędzie i nie poddaje się leczeniu. Ale na razie nie ma co na wyrost prorokować. Póki zwierzątko walczy nie poddawajcie się - jesteśmy przecież z wami i duchem i poprzez wsparcie finansowe. :cmok
_________________
Kosze rulez! :)
 
 
     
dżesper 
Administrator



Imiona koszy: Dżesper(*), Despero, Di, Dżesper II
---: Obi (*), Bolek(*)
Znak zodiaku:
byk

Imię: Paweł
Posty: 4634
Skąd: Gdańsk
Wiek: 28
Wysłany: 21-04-2017, 22:19   

Gdyby się dało to dałbym "like it" temu co napisała Poziomka!

:uścisk:
_________________
Zapraszam do mojej prywatnej galerii :)
Pozdrawiam, Dżesper.

 
 
     
Jacek 
Administrator
KOSZOMANIAK ROKU 2014



Imiona koszy: Ida, Pixie & Dixie oraz pies Franek
---: +Franka; +Frania; +Adelajda (+07.2009); +Tosia (?-23.01.2014); +Fredzia (06.2008-21.08.2014), +Hania (06.2008-9.07.2015), +Małgosia (~11.2009-5.12.2015), +Wanda (23.12.2013-23.12.2015)
Znak zodiaku:
rak

Imię: Jacek
Zaproszone osoby: 1
Posty: 4577
Skąd: Kraków
Wiek: 54
Wysłany: 21-04-2017, 23:57   

A póki co, jak rozumiem, nie ma pewności, czy ten guzek przy kręgosłupie to nawrót. Walcz, rób swoje. Jak się nie będzie dało, to dasz jej odejść. Ale póki co Tysia ma już trochę wydłużone życie. A z Twoich opisów w wynika, że jest dzielna. Więc jej pani też powinna. Trzymaj się! Odwagi.

Niezmiennie kibicujemy, ale też wiemy jakie to wyzwanie i stres.
_________________
Jacek
 
 
     
Wielki Wiewiór 
Koszomaniak



Imiona koszy: Tysia, Klucha, Strzałka
---: Pamperek, Bodzio, Filipek
Znak zodiaku:
skorpion

----: Świnka [*], Migotka [*]
Imię: Bartek
Posty: 190
Skąd: Bydgoszcz/Warszawa
Wiek: 32
Wysłany: 25-04-2017, 02:10   

Tysia idzie na wizytę dziś wieczorem (wtorek 25.04)
Jesteśmy niemal przekonani, że guz odrasta po raz III
Powiększa się systematycznie obok dotychczasowych miejsc. Rośnie wolniej niż poprzednie.
Na 99% wracamy do Theranecronu. Jutro też dowiemy się co dalej.

Strzałka po przycięciu większości zębów zaczęła normalniej jeść i oddychać.
Mamy świadomość, że jej problemów nie będzie szło raczej zlikwidować, a bardziej zapobiegać i łagodzić.
Ma bardzo dużo przerastających korzeni zębowych.
Po 7 dniach Oxvetu w zastrzykach lek zaczął w końcu działać. Zaczęła jeść więcej choć nadal ją dokarmiamy. Pojawił się także problem zaczerwienionym uchem i drobną zmianą martwiczą na uchu, który prawdopodobnie jest skutkiem ubocznym Oxvetu.
Mimo wszystko Strzałka przytyła z ledwie 100 gr doszliśmy do 130 g , a to już jest coś.
Zobaczymy teraz co dzisiejszy dzień przyniesie.
 
 
     
Poziomka 
Moderator
DEBIUTANT ROKU 2009



Imiona koszy: Stigi, Tedek
---: +Klops, Ninuś, Zozol, Bazyli, Fajusia, Duduś
Znak zodiaku:
ryby

----: +Śliwka,Muniut,Gundek,Linus,Jorge
Imię: Justyna
Posty: 11714
Skąd: Kraków
Wiek: 42
Wysłany: 25-04-2017, 12:26   

Eh. Przykro bardzo to czytać. Tak by się chciało czytać, że jest 100% wyleczona i szczęśliwa.
Ale musimy wierzyć, że tak właśnie będzie!

A Strzałka to musi być straszne chucherko! Nie mogę sobie takiego chudziaka wyobrazić :(
Trzymam kciuki!
_________________
Kosze rulez! :)
 
 
     
Wielki Wiewiór 
Koszomaniak



Imiona koszy: Tysia, Klucha, Strzałka
---: Pamperek, Bodzio, Filipek
Znak zodiaku:
skorpion

----: Świnka [*], Migotka [*]
Imię: Bartek
Posty: 190
Skąd: Bydgoszcz/Warszawa
Wiek: 32
Wysłany: 26-04-2017, 01:21   

Jesteśmy po wizycie.
Tak jak wspominałem guz odrasta powyżej dotychczasowych miejsc, ale za to przy kręgosłupie. Jedna kolonia złożona z 3 mniejszych grudek. Wygląda w mojej ocenie na dużo mniej ukrwiony jak poprzednie. Tyle, że miejsce trochę gorsze.
Rana goi się bardzo dobrze zostały zdjęte szwy i zaschnięty strup. Dużo nie zostało, aby nie było śladu.
Tysia dostała dziś Theranecron i tak dalej co 5 dni. Na pozostałą ranę Granuflex w plastrach do zmiany codziennie.
Będzie z tym trochę zabawy, ale już mnie chyba nic nie zdziwi.
Doszliśmy już do niezłej wprawy do robienia zastrzyków w pojedynkę czy wymiany kołnierza to i z plastrem damy sobie radę. :wohow:

Dalej czekamy i obserwujemy. W piątek kolejna kontrola, a dalej do decyzji na bieżąco.
 
 
     
Poziomka 
Moderator
DEBIUTANT ROKU 2009



Imiona koszy: Stigi, Tedek
---: +Klops, Ninuś, Zozol, Bazyli, Fajusia, Duduś
Znak zodiaku:
ryby

----: +Śliwka,Muniut,Gundek,Linus,Jorge
Imię: Justyna
Posty: 11714
Skąd: Kraków
Wiek: 42
Wysłany: 26-04-2017, 10:58   

Pozostaje trzymać kciuki i nie ustawać! :uścisk:
_________________
Kosze rulez! :)
 
 
     
Jacek 
Administrator
KOSZOMANIAK ROKU 2014



Imiona koszy: Ida, Pixie & Dixie oraz pies Franek
---: +Franka; +Frania; +Adelajda (+07.2009); +Tosia (?-23.01.2014); +Fredzia (06.2008-21.08.2014), +Hania (06.2008-9.07.2015), +Małgosia (~11.2009-5.12.2015), +Wanda (23.12.2013-23.12.2015)
Znak zodiaku:
rak

Imię: Jacek
Zaproszone osoby: 1
Posty: 4577
Skąd: Kraków
Wiek: 54
Wysłany: 26-04-2017, 22:36   

Poziomka napisał/a:
Pozostaje trzymać kciuki i nie ustawać! :uścisk:

Tak jest.
_________________
Jacek
 
 
     
Radiorob 
DEBIUTANT MIESIĄCA



Imiona koszy: (Bibek), (Mimek), Rico, Dodo
Znak zodiaku:
byk

Imię: Robert
Posty: 3037
Skąd: Warszawa
Wiek: 47
Wysłany: 26-04-2017, 23:41   

Przyłączam się!
_________________
Zdjęcia gromadki
http://koszatniczka.org/a...hp?user_id=6612
Zapraszam również na moją stronę: http://deguland.cba.pl
 
     
Marta R 
Ekspert
zakoszona :)



Imiona koszy: Tysia,Pamper,Bodzio,Filipek,Migotka
---: [*] Kulka,Łapka,Feluś,Niulka,Koszka,Oszi,
Znak zodiaku:
strzelec

----: Strzałka,Klusia [*]Wiórek,Zuzia,Stefan,Świnka
Imię: Marta
Posty: 8004
Skąd: Bydgoszcz
Wiek: 32
Wysłany: 04-05-2017, 00:42   

No więc Tysia w tej chwili zamienia się w dromadera. Tak guz rośnie, w garba. Niestety umiejscowienie jest bardzo bardzo brzydkie, przy kręgosłupie. Z dobrych wiadomości - rana po poparzeniu radioterapią pięknie się goi. Z dalszych dobrych wiadomości - zaczyna odrastać futerko, na razie na wysokości barków i schodzi niżej, takie króciutkie ale dobrze że zarasta.
Z ciekawostek - codziennie jest zjadany plaster z granuflexu. :devil chyba musi być smaczny. Codziennie wieczorem kleimy nowy i codziennie następnego dnia nie ma śladu po plasterku. Nie, w klatce też go nie ma.
Strzałka zaczyna pomalutku przybierać na wadze, udało się odrobić 30 g, grzecznie wciąga wszystkie leki, krople, probiotyki, kwas masłowy, l-glutaminę, wapno, wit D3 pod warunkiem, że są zmieszane z gerberem jabłkowym. Ja wiem, cukier i te sprawy ale w jej stanie w tej chwili ważniejsze jest podanie całej mikstury wszystkiego i podtuczenie Skrzata, potem jak się zdrowie ustabilizuje wrócimy do tematu diety. W czwartek Strzałka ma kontrolę w Warszawie, nie wiem, czy będzie robiona dalsza korekta uzębienia czy jak, dr Kasia oceni. Dalej inhalujemy, po każdych inhalacjach zaczynają ropieć oczy, ale to dobrze, to znaczy że leki działają a ropa z ropni znajduje ujście.
Przez 1,5 tygodnia dostawała codziennie zastrzyki z oxyvetu. Zastrzyki robimy już sami. Znacznie łatwiej jest je robić na 4 ręce ale na 2 też się da, wąska specjalizacja, nie ma co...
Reszta stada - sielanka, constans. Mamy wymianę garderoby, panowie przywdziali ancugi z gustowną linią przesuwającą się od nosa do ogona, Bodzio ma aktualnie gdzieś ma wysokości bioderek, Filip przy barkach a Pamper zaczyna być łaciaty ;)
_________________
Z Prawdą jest jak z dupą - każdy ma swoją.
--
zapraszam do galerii - http://koszatniczka.org/a...hp?user_id=3571
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group