Strona Główna .:Degu Serwis:. Koszatniczka w Internecie
Koszatniczki - one i o nich !!!
 
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload
Herbal Pets
 Ogłoszenie 



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
KOSZATNICZKA ZWIERZAK NIE DLA KAŻDEGO!!!
Autor Wiadomość
admin 
Administrator
Makaron Świderek



Imiona koszy: śp.Filip vel Fifi, śp.Silicium vel Sili
---: śp.Junior, śp.Pi
Znak zodiaku:
byk

----: śp. Żelek, śp.Galaretka
Imię: Aleksandra
Posty: 1793
Skąd: Wrocław
Wiek: 37
Wysłany: 25-10-2005, 08:05   KOSZATNICZKA ZWIERZAK NIE DLA KAŻDEGO!!!

Właśnie widziałeś, słyszałeś lub czytałeś o koszatniczkach. Jesteś zafascynowany wyglądem, zachowaniem i odgłosami? Nie znasz jeszcze całej prawdy, bo koszatniczka z miłego zwierzaka potrafi przeistoczyć się w potwora, z którym chce się zrobić tylko jedno, pozbyć... Zanim więc zakupisz tego gryzonia, poczytaj co Cię czeka.

Koszatniczki kosztują niewiele, jednak ich utrzymanie to ogromne koszty! Klatka kosztuje od 100zł w górę, do tego specjalna kula do kąpieli piaskowych, domek, miseczki, jakieś zabawki, poidełka, często koszta całościowe zamykają się w około 500zł. I to nie koniec! Koszatniczka potrzebuje kąpieli w specjalnym pyle, do tego wapno, zioła oraz specjalistyczna, przeznaczona dla nich karma.
Nie ma się co łudzić nadzieją, że koszatniczka może żyć w akwarium lub klatce po chomiku. Bez niezbędnej przestrzeni robią się głośne, gryzą pręty lub grają na nich o 4 nad ranem, rozrzucają żwirek lub siedzą osowiałe w kącie i gryzą do krwi, gdy próbujesz je pogłaskać. Jeśli więc nie stać Cię na wydatki nie kupuj koszatniczki, wydawałoby się mały gryzoń, lecz koszty leczenia mogą przekroczy koszty leczenia dużych zwierząt takich jak kot, czy pies.

Koszatniczki nie są zwierzętami dla dzieci. Po pierwsze nie usiedzą na rekach a kręcąc się mogą spaść i zabić się. Pomyśl jak to wpłynie na psychikę dziecka. Koszatniczki gryzą, bardzo boleśnie i do krwi, często po ugryzieniu konieczna jest interwencja lekarska i podanie antybiotyków, również bolesne. Koszatniczki, często i gęsto symulują stosunki płciowe pomiędzy osobnikami tej samej płci a samce z upodobaniem trzymają w pyszczku swojego penisa podczas codziennej pielęgnacji, jeśli masz problem z tym, że Twoje dziecko nie powinno oglądać "takich" rzeczy, koszatniczka nie jest zwierzakiem dla Ciebie. Koszatniczki wymagają dużo cierpliwości w oswajaniu oraz masy czasu przy pielęgnacji: codzienna wymiana wody, dosypywanie karmy, spacery po mieszkaniu, kąpiele piaskowe, cotygodniowe mycie i sprzątanie klatki. Jeżeli wolisz, aby dziecko poświęcało czas szkole, nie kupuj koszatniczki, po co ma siedzieć w brudnej klatce i zachorować od zaglonionej wody?

Koszatniczki to gryzonie, przez duże G. Nie uszanują antycznych mebli, kabli od ukochanego komputera, czy naszej niezwykle kultowej gitary. Dobiorą się do wszystkiego, co będą w stanie naruszyć zębami. W niebezpieczeństwie są nawet książki na wysoko położonych miejscach, gdyż koszatniczki w niezwykłym wdziękiem wdrapią się wszędzie. Nie można całe życie trzymać ich w klatce, gdyż poziom natężenia gry na prętach nie da Wam spać, a nawet w dzień wysiedzieć w pokoju. Poza tym wybiegi to dla koszatniczki nie kaprys, a niezbędna konieczność, jeśli więc nie masz w domu pomieszczenia, które jest koszoodporne (nie ma kabli, mebli, tapet, korka, list przypodłogowych, dziur w które można się wcisną), nie kupuj koszatniczki.

Koszatniczki to zwierzęta stadne. I to największy paradoks ich hodowli, nie można trzymać jednej, ale tylko jedna przywiąże się do właściciela. Stajemy przed dylematem, mieć koszatniczkę pieszczocha tylko dla siebie, ale poświęca jej minimum 6 godzin dziennie, drapiąc, głaskając, czy służąc dłonią włożoną do klatki zamiast łóżka, czy też zgodnie z naturą dokupić towarzysza tej samej płci, ale licząc się z tym, że wielu zachowań samotnej koszatniczki nigdy nie doświadczymy.

Koszatniczki uprawiają seks nie tylko w nocy :P To parafraza z mojej autentycznej rozmowy z dziewczyną, która sądziła, że jeśli w nocy rozdziela koszatniczki, to znaczy, że nie będą miały dzieci ponieważ seks uprawia się w nocy. Otóż spieszę wyjaśnić, że koszatniczki uprawiają seks o każdej porze dnia i nocy, a do zapłodnienia wystarczy 10 sekund nieuwagi na wybiegu. Samica rodzi średnio 6-8 młodych i od razu po porodzie może zajść ponownie w ciążę, co oznacza maluchy co 3 miesiące, przez około rok, gdyż samica umrze z wyczerpania. Jako, ze koszatniczki w Polsce mają bardzo małą pulę genów często dochodzi do komplikacji przy porodzie, które wymagają wizyty u weta (koszt minimum 100zł), inaczej samica umiera wraz z młodymi, dochodzi do poronienia itp. W przypadku złych warunków utrzymania ( za mało jedzenia, za mała klatka) lub urodzenia się martwych małych samica zje swoje młode na Waszych oczach, proszę mi wierzyć widok jak z horroru.

Koszatniczki potrzebują specjalnego karmienia. Nie wystarczy im karma dla gryzoni, dropsy, wafelki i inne kolorowe paskudztwa. Potrzebują karmy specjalnie dla koszatniczek. Zamiast kolorowych dodatków potrzebują ziółek, wapna niesmakowego, prosa senegalskiego, gałązek drzew jadalnych itp. Źle żywiona koszatniczka żyje krótko, zapada na zaćmę (czyli ślepnie) i w rezultacie cukrzycy umiera, najczęściej na rękach właściciela.

Koszatniczki nie są ciche. Wydają całą masę dźwięków: piski, ćwierkanie. Nie zwracają przy tym uwagi na porę dnia, noc jest równie dobra do koncertów i pogawędek co południe. Poza tym grają na prętach (łapią pręcik między ząbki i puszczają, dźwięk gotowy zdenerwować świętego), gryzą je a także całe wyposażenie klatki wraz z kuweta, nie daj Boże jeśli zjedzą coś plastikowego (wizyta u weta to konieczność)

Koszatniczki wymagają wyrzeczeń Koniec z muzyką na pełen regulator, koniec z imprezami, paleniem papierosów w pokoju z koszatniczkami. Żadnego morsowania w zimie, temperatura musi by na stabilnym poziomie. W lecie czas wakacji a koszatniczki zostawione samym sobie dziczeją i potrafią po powrocie ugryźć właściciela, nawet jeśli były oswojone. Trzeba też mieć je z kim zostawić, nie każdy zaopiekuje się szczuropodobnym zwierzakiem.

Koszatniczki wymagają od właściciela dokształcania się, CIĄGŁEGO Właściciel koszatniczki, musi posiadać wiedzę na temat ich żywienia, zachowań, potrzeb. Jako iż są to stosunkowo mało znane zwierzęta, ciągle pojawiają się nowe zagadnienia.

Jeśli powyższe punkty Cię nie zniechęciły, szczerze odpowiedziałeś sobie na postawione tu pytania, to gratulacje, koszatniczka jest dla Ciebie. W razie gdy ten tekst wzbudził Twoje obawy i wątpliwości, proszę nie kupuj koszatniczki, bo może okazać się, że za pół roku będziesz chciał się jej pozbyć. Widziałam już wiele apeli o przyjęcie koszatniczek i wiele zwierzaków w naprawdę złym stanie! ZASTANÓW SIĘ!!!

"Ten tekst to przesada, hodowca, pani w sklepie mówili co innego" - tak sądzisz? My nie zarabiamy na koszatniczkach, propagujemy wiedzę o nich, dlatego my powiemy Ci prawdę. Pani w sklepie to istota nastawiona na zysk, sprzedać, wcisnąć, zapomnieć. Powie Ci wszystko to co, chcesz usłyszeć, ale nie pomoże Ci kiedy okaże się, że kłamała Ci w żywe oczy. To Ty musisz by rozsądny i sam rozstrzygnąć, czy ten przemiły gryzoń jest dla Ciebie, ze wszystkimi wadami, czy tylko z zaletami? Niestety pakietu z samymi zaletami nie da się kupić, do domu wraz z koszatniczka przyniesiesz wszystkie jej wady i będziesz musiał z nimi żyć około 10 lat.

autor: admin
drobne poprawki, aktualizacja: junoo
_________________
to była Wasza Adminka :P
Ostatnio zmieniony przez junoo 29-03-2014, 18:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
arytur 
Kandydat na Członka Degu Serwis



Imiona koszy: ...
Znak zodiaku:
rak

Imię: Artur
Posty: 1116
Skąd: Babimost
Wiek: 45
Wysłany: 25-10-2005, 09:02   

No BRAWO!!!!Oto nasza Adminka staneła na wysokości zadania.Nic dodać nic ująć podpisuję się pod tym obiema łapkami.Oby wszyscy to przeczytali
_________________


Arytur
 
 
 
Kielas 
PRZYJACIEL FORUM
Koszaki Pluszaki :)



Imiona koszy: śp.Fifi, śp.Tofik
Znak zodiaku:
koziorozec

Imię: Marek
Posty: 342
Skąd: Elbląg
Wiek: 31
Wysłany: 25-10-2005, 10:32   

Super,Ekstra Artykuł :)
Dobra robota :D
Każdy potencjalny posiadacz koszatniczki MUSI to przeczytać!!!
Pozdrawiam :mrgreen:
_________________
Kliknij tutaj, aby wejść do mojej Prywatnej Galerii
 
 
 
Milosniczka 
Nowicjusz



Imiona koszy: Kasia, Tomek, Paproszek,Gucio
Imię: Marta
Posty: 23
Skąd: Mysłowice
Wiek: 32
Wysłany: 25-10-2005, 12:17   

Miejmy nadzieje, ze przeczyta to kazdy, zanim przyniesie do domu ''wiekszego chomika'', bo i z takim okresleniem sie spotkalam :?
_________________
Marta
 
 
 
zubelek 
Kandydat na Koszomaniaka


Imiona koszy: Parszywek
Znak zodiaku:
panna

Posty: 51
Skąd: Myslowice
Wiek: 30
Wysłany: 25-10-2005, 14:15   

Arykuł supcio!
:lol:
 
 
 
adrianet 
Super Zjadacz Gałązek
Koszofanatyk



Imiona koszy: brak
Znak zodiaku:
wodnik

Imię: Adrianet
Posty: 741
Skąd: Olsztyn
Wiek: 27
Wysłany: 25-10-2005, 14:45   

Jak sobie przypomnialem ta kolesiowe co rozdzielala koszatniczki na noc.... te rady nadaja sie na ulotke:)


Poprawki: sharkusia.
_________________
"kosza nawet wybuch atomowy nie zniszczy"
stormangel

pozdrawiam,
Adrianet
 
 
 
monkas 
Koszomaniak
Kocham kosze :!:!:!:!:



Imiona koszy: Misia i Kropek
Znak zodiaku:
ryby

Posty: 132
Skąd: bydgoszcz
Wiek: 24
Wysłany: 25-10-2005, 16:04   

No i chyba każdy mocno się zastanowi nad kupnem tego Gryzonia (oczywiście Ci którzy chcą, ale jeszcze nie mają kosza) Ja nie żałuję, że kupiłam Misię. :kwiatuszek:
_________________
Gość pamiętaj :!:
Koszatniczka--->zwierzak wprawdzie nie za duży, ale za to Cię rozchmurzy. :D (oczywiście w złe dni)
Zapraszam także na forum www.mojezwierzaki.fora.pl Serdecznie zapraszam :)
 
 
 
Jorg_99 
DEBIUTANT MIESIĄCA



Imiona koszy: (śp. Mała i jej szkraby), Tais, Tiaa i
---: Mała Jr. :D
Znak zodiaku:
koziorozec

Imię: Jorg :D
Posty: 437
Skąd: Syrynia (Wodziasław Śl.)
Wiek: 26
Wysłany: 25-10-2005, 16:17   

Adminko kochana spadłaś mi jak z nieba :aniołek: :mrgreen: . Ponieważ ostatnio rodzice (dzieki mojemu kochanemu braciszkowi) zaczeli się czepiać o wypuszczanie koszatniczek :roll: :| . Ale po tym artykule zobaczą, że to nie jest mój czy koszatniczek kaprys ale ich wymóg. Dzięki :mrgreen: :happy: . A tak przy okazji świetnie to napisałaś :D .

Poprawki: sharkusia.
 
 
 
dżesper 
Administrator



Imiona koszy: Dżesper(*), Despero, Di, Dżesper II
---: Obi (*), Bolek(*)
Znak zodiaku:
byk

Imię: Paweł
Posty: 4621
Skąd: Gdańsk
Wiek: 28
Wysłany: 25-10-2005, 17:26   

Super artykulik :mrgreen:
A jeszcze lepiej, że jest wyróżniony na stronie głównej :) - na_pewno wiele osób to przeczyta i się zastanowi nad kupnem koszyczka... :)


Poprawki: sharkusia
_________________
Zapraszam do mojej prywatnej galerii :)
Pozdrawiam, Dżesper.

 
 
 
filip.wil 
DEBIUTANT MIESIĄCA
[*] :(



Imiona koszy: Śp. Kruszynka, Śp. Ogonek, Śp. Juniorek
---: Śp. Bezik, Killer i Chipsik
Znak zodiaku:
bliznieta

Imię: Filip
Posty: 2253
Skąd: Puławy
Wiek: 24
Wysłany: 25-10-2005, 19:36   

Brawo za ten artykuł. Czy będę mógł zamieścić linka do tego na mojej aukcji (którą niedłudo zrobie i żeby nie było złudzeń kosze będą za darmo)?? Bo do serwisu chyba moge. Przyda się to, żeby kupujący byli pewni, że naprawde chcą kosze. Jeszcze raz brawo. :wink:
_________________
Będę o Was pamiętał Kruszynciu, Ogonciu, Juniorku i Beziczku... :( [*]
 
 
 
admin 
Administrator
Makaron Świderek



Imiona koszy: śp.Filip vel Fifi, śp.Silicium vel Sili
---: śp.Junior, śp.Pi
Znak zodiaku:
byk

----: śp. Żelek, śp.Galaretka
Imię: Aleksandra
Posty: 1793
Skąd: Wrocław
Wiek: 37
Wysłany: 25-10-2005, 19:41   

owszem, prosze bardzio
_________________
to była Wasza Adminka :P
 
 
 
mezzea 
Admin-emeryt
Mała Rozrabiaka :)



Imiona koszy: DeeDee
---: kilkoro małych koszowych aniołków
Imię: Adrianna
Posty: 1989
Skąd: Wrocław/Pabianice
Wysłany: 25-10-2005, 20:21   

Artykulik ciekawy, świetnie napisany i wyjątkowo 'mocny'. Szczerze mówiąc jednak czytając go przed kupnem koszy nie zlękłabym się bo jak już opiekować się zwierzakiem to na całego :P Biję pokłony na twarz przed Tobą - Oleńko! Podpisuję się obyma ręcyma i nogyma ii... Trzymam kciuki by to dało jakikolwiek rezultat bo zazwyczaj najpierw ludzie kupują dopiero się zastanawiają, a nie na odwrót :P
_________________
 
 
 
będe mieć kosza
Gość
Wysłany: 30-10-2005, 14:54   

zgadzam się z tym artykuł jest ciekawy ale miom zdaniem troszkę przesadny bo
1. nie trzeba kupować specjalnej kuli do kąpieli piaskowych wystarczy jakaś miska
2. koszatniczka nie musi grać na klatce wystarczy wstawić jej jakiegoś konara i już ma co gryść
3. wiele osób hoduje jednego kosza i też jest dobrze chociaż trzeba mu poświęcić dużo uwagi
4. klatki są troche tańsze 100 zl to przesada
5. jasne_że kosz pogryzie wszystko w pokoju ale można temu zapobiec kontrolując zabawy kosza z tapetami itp.


Poprawki: sharkusia
 
 
dżesper 
Administrator



Imiona koszy: Dżesper(*), Despero, Di, Dżesper II
---: Obi (*), Bolek(*)
Znak zodiaku:
byk

Imię: Paweł
Posty: 4621
Skąd: Gdańsk
Wiek: 28
Wysłany: 30-10-2005, 15:02   

1. Z kuli piasek się nie wysypie a z miski tak- ja mam akurat pudełko ale mi to nie przeszkadza, że raz na dwa dni muszę zamieść z wykładziny "troszkę" piasku.
2.Niestety tak nie jest... :|
3. Ale taki kosz czuje się samotny a chyba najważniejesze jest to aby zwierzak był szczęśliwy i dobrze się czuł :)
4. Ja bym powiedział, że klatki ODPOWIEDNIE dla koszatniczek są jeszcze droższe niż 100 zł, no ale ludzie dla koszatniczek kupują klatki dla chomików itp. ... :?
5.Hmmm... Jeżeli masz jednego kosza, to będziesz z nim siedzieć w pokoju codziennie po pare godzin i go pilnować ? ;) - Ja puszczam kosze w ten sposób, że na początku z nimi się bawie , daję jedzonko, piasek, wodę wymieniam itp. i po jakimś czasie idę a one same biegają... :)
_________________
Zapraszam do mojej prywatnej galerii :)
Pozdrawiam, Dżesper.

 
 
 
pestka 
Koszomaniak


Imiona koszy: ś.p. Pixi(Tusia),ś.p. Dixi(Nula)
Znak zodiaku:
koziorozec

Imię: Dorotka
Posty: 179
Skąd: Bielsko-Biała
Wiek: 29
Wysłany: 30-10-2005, 15:53   

drogi gościu to ze wiele osób hoduje jednego kosza to nie znaczy ze tak ma byc!zauwaz ze duzo osób dokupuje mu przyjaciela kiedy tylko sie dowie ze powinny byc razem.kosze to zwierzeta stadne i powinny byc przynajmniej z jednym osobnikiem swego gatunku!!nie jest to regułą ale bywa ze samotny kosz popada w depresje lub robi sie agresywny!co do klaki to nie wiem gdzie kupisz taką dla kosza. porządne a musze zaznaczyc ze wcale nie takie duze jakie by zadowałały(szynszylowa np)kosztuje 180 złotych u mnie for example.co do gryzienia prętów.jesli kosz bedzie miał taki kaprys to i tak bedzie je gryzł.nie wazne czy dasz mu drewno czy nie.poza_tym nalezy rozpatrzyc wszystkie za i przeciw posiadania kosza zawarte w tym artykukle a nie "naciagac" jego treść wedle własnych potrzeb lub tego co robią inni.Zalezy ci na dobru kosza-kupujesz mu przyjaciela.człowiek nie jest w stanie zajmować sie koszem tyle czasu ile on(kosz) by chciał(bo człowiek musiałby 24 na dobe siedziec przy nim).tak wiec nie wyciagaj wyjatków od reguły i odpowiedz szczerze przed samym soba na powyzsze pytanie..jezeli nie mozesz zapewnić koszowi tego co potrzebuje to lepiej zrezygnuj a nie kupuj sobie pojedynczej zabawki dla siebie..

BYKOM-STOP - Poprawna pisownia i ortografia w Internecie :!: :!:

Poprawki: sharkusia
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group