Strona Główna .:Degu Serwis:. Koszatniczka w Internecie
Koszatniczki - one i o nich !!!
 
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload
Herbal Pets
 Ogłoszenie 



Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: Jacek
06-07-2010, 20:40
Transport
Autor Wiadomość
Justyna 
Mod-emeryt


Imiona koszy: Fryka
Znak zodiaku:
lew

----: Maja [*] Tosia [*]
Imię: Justyna
Posty: 2517
Skąd: ...
  Wysłany: 25-08-2009, 12:14   Transport

Po raz pierwszy z transportem koszatniczki przyszły hodowca spotyka się w momencie zakupu zwierzątka. Kosz jest już formalnie nasz, tylko że wciąż jesteśmy w sklepie... Co sklep, to obyczaj, ale zwykle nasz kosz dostaje bilet w wagonie X-owej klasy - pudełeczko z tektury. Pudełeczko mojego kosza miało 6 dziurek, aby się nie udusił. Po kilku minutach w samochodzie kosz z wściekłością na twarzy wyglądał już z jednej tylko wielkiej dziury i z tą samą wściekłością dalej rozprawiał się z pudełkiem. Na szczęście, nie tylko dla bezpieczeństwa kosza, lecz i dla reszty pasażerów, miałam ze sobą pudełko po butach wykonane z solidniejszej tektury i chyba z 6 razy większe niż to, które dostałam w sklepie. Jakimś cudem kosz dojechał do domu i tam został wpuszczony do klatki na czas aklimatyzacji z otoczeniem. Pamiętajmy, że podróż dla zwierzaków wiąże się z ogromnym stresem! Zróbmy więc wszystko co w naszej mocy, by zaoszczędzić im tych niekoniecznie miłych wrażeń. Dobrym pomysłem wydają się być specjalne transporterki dla małych zwierząt:

Można je kupić w sklepie zoologicznym; różnią się przede wszystkim wielkością, ale z powodzeniem można dobrać taki dla kosza (lub większej ich ilości). Transporterek ma przewagę w tym, że zwierzę nie jest w stanie go przegryźć. Gładkie ścianki chronią je przed przeciągiem i wychłodzeniem, natomiast otworki wentylacyjne w wieczku zapewniają dostęp świeżego powietrza. Dla wygody kosza denko transporterka wykładamy przynajmniej siankiem, ale jeżeli podróż ma być dłuższa, to można wsypać też i trochę wiórków. Jedzenie również powinno znaleźć się w transporterku, ponieważ po 8 godzinach niejedzenia koszatniczkom wysiada perystaltyka jelit i nie ma już dla naszego zwierzaka ratunku. Problemem jest jedynie zapewnienie dostępu do wody, chociaż kosze są w stanie wytrzymać bez niej jakiś czas. Na dłuższe podróże polecamy włożenie do transportera jakiejś świeżyzny typu trzykrotka, świeża trawka, liście dozwolonych drzew. Pamiętajmy jednak aby od razu po powrocie zaspokoić pragnienie zwierzaków. Rolę transporterka przejąć może plastikowy kosz pseudo-piknikowy (taki z wieczkiem), ale dużo zależy też od inwencji koszolubcy. Nadrzędną zasadą jest jednak to, żeby kosz miał dostęp do powietrza, ale w taki sposób, żeby go nie zawiało oraz żeby nie mógł uszkodzić swojego prywatnego środka transportu ząbkami.

Podczas przewożenia koszy latem jest zazwyczaj mniej problemów. Temperatury są raczej wysokie, więc odpada ryzyko wyziębienia. Należy zwrócić jednak uwagę na wiejące wiatry, które mogą przewiać zwierzaka. Trzeba też bezwzględnie chronić naszego milusińskiego od zgubnego długotrwałego wpływu wysokich temperatur! Zbyt długi pobyt koszatniczki na słońcu zwykle kończy się śmiercią....W zimie zaś należy chronić koszaka przed wyziębieniem, dlatego też w tym celu należy transporterek dodatkowo zabezpieczyć przed zimnem. Można opatulić go kocem, zostawiając jednak małą szparkę, aby nie zadusić koszątek. Uważajmy, aby, na wolnym (i zimnym) powietrzu przebywać jak najkrócej. Wychodźmy z założenia ,iż lepiej zapobiegać niż leczyć, zwłaszcza, że nie w każdym mieście można się spotkać z fachową opieką lekarską.

PAMIĘTAJMY!

że niektóre transporterki mają średnio solidne zamknięcia. Przy podniesieniu istnieje ryzyko, że uchwyt zostanie w ręce, a kosz z transporterem wyląduje na ziemi co może skończyć się śmiercią, kalectwem lub ucieczką zwierzaka.
Najlepiej transporter włożyć do eko-torby. Dużej, prostokątnej, aby się transporter zmieścił.
Torba jest dobrym rozwiązaniem też na zimne dni, ponieważ między transporter a ścianki torby możemy włożyć złożone ręczniki, lub włożyć zawinięty transporter w kocyk (zapewniając dopływ powietrza).


autor: Justyna
uzupełnienie: junoo
_________________

Ostatnio zmieniony przez junoo 02-11-2012, 23:24, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group