Strona Główna .:Degu Serwis:. Koszatniczka w Internecie
Koszatniczki - one i o nich !!!
 
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload
Herbal Pets
 Ogłoszenie 



Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: Jacek
24-03-2010, 10:18
Zasady żywienia koszatniczek
Autor Wiadomość
Justyna 
Mod-emeryt


Imiona koszy: Fryka
Znak zodiaku:
lew

----: Maja [*] Tosia [*]
Imię: Justyna
Posty: 2517
Skąd: ...
  Wysłany: 25-08-2009, 11:53   Zasady żywienia koszatniczek

Zasady żywienia koszatniczek.

W warunkach naturalnych, koszatniczki odżywiają się głównie nasionami traw, ich częściami zielonymi, liśćmi, korą drzew, różnego rodzaju orzechami i ziołami. Mimo, iż przystosowane są do życia naziemnego, potrafią się wspinać w poszukiwaniu jedzenia (głównie nasion drzew, orzechów, za którymi wręcz przepadają). Hodowla tych zwierząt spowodowała, iż w pewnym sensie straciły one instynkt i zjedzą wszystko co im damy, lecz odpowiedzialny opiekun powinien sobie zdawać sprawę z kilku zasad, z których najważniejsza brzmi:

Zasada 1

Koszatniczki nie radzą sobie z trawieniem cukru, są też bardzo wrażliwe na zmianę jego poziomu we krwi. Zbyt wysoki poziom cukru we krwi, spowodowany podawaniem obfitujących w węglowodany produktów, takich jak owoce, niektóre warzywa, ciastka, czekolada, może spowodować otyłość, ze wszystkimi jej konsekwencjami, cukrzycę a w rezultacie zaćmę (zwierzątko ślepnie nieodwracalnie) oraz choroby krążenia, prowadzące do skrócenia życia naszego małego przyjaciela

NIE PODAJEMY KOSZATNICZKOM PRODUKTÓW ZAWIERAJĄCYCH CUKIER!!!


Oczywiście, we wszystkim ważny jest umiar. Podany od czasu do czasu kawałek marchewki nie zaszkodzi koszatniczce, ale są jednak produkty, które należy z dwóch powodów bezwzględnie wykreślić z diety zwierzątka:
- chleb
- słodycze: ciastka, czekolada, itp. Nie zawierają one żadnych odżywczych składników, są za to źródłem ogromnych ilości cukrów i tłuszczu,
- owoce takie jak: figi, rodzynki, banany, gruszki - są one źródłem zbyt dużej ilości cukru; mogą tylko zaszkodzić

Zasada 2

Koszatniczki w warunkach naturalnych mają ograniczony dostęp do pokarmów wysokoenergetycznych, my zaś z naszej miłości zasypujemy je tłustymi smakołykami i podajemy im zbyt duże ilości karmy podstawowej. Pamiętamy, że nasz zwierzak zje z naszych rąk ufnie wszystko co mu damy, należy więc zastanowić się czy podawane przez nas smakołyki nie przyczynią się do tego, iż zwinny i wesoły zwierzak przeistoczy się w osowiałego i grubego ospałka. Zmiana charakteru, to jednak nie jest najważniejszy problem.
Otyłe zwierzątka żyją krócej, jeśli więc zależy nam na życiu i zdrowiu naszej koszatniczki, podawajmy mu pokarmy w rozsądnej ilości. Z tego samego powodu całkowicie wykluczamy z diety naszej koszatniczki wszelkie , dropsy i owocowe gryzaki.
Uważajmy również na kolby - uwielbiane przez gryzonie. Niestety większość z nich zawiera za dużo cukru. Na ich miejsce, gorąco polecam zrobienia kolb własnych (przepis w dziale zrób to sam: http://koszatniczka.org/viewtopic.php?t=13534 ). Dobre są również kolby z prosa, które są nieszkodliwe dla naszych maluchów.

Innym źródłem dużej ilości tłuszczu są orzechy (wszystkie, niezależnie od gatunku), ziarna słonecznika i niektóre zboża.
Te smakołyki podawajmy w rozsądnych ilościach, najwyżej klika sztuk nasion słonecznika dziennie oraz kilka sztuk orzeszków w tygodniu.

Zasada 3

Koszatniczki nie tylko żywią się gałęziami i korą drzew ale wykorzystują je również do ścierania ząbków. Jak wszystkim gryzoniom, zęby koszatniczkom rosną całe życie i nasz pupil musi je ścierać. Do tego celu służą mu tez kostki wapienne. Te ostatnie możemy kupić w każdym sklepie zoologicznym. Wybierając produkt, najlepiej zaopatrzyć się w wapienka naturalne (nie barwione i nie nasączane substancjami barwiącymi). Zastąpić je można sepią dla papug. Dostarczamy w ten sposób koszatniczce nie tylko źródło niezbędnego wapnia, (reguluje pracę mięśni, wzmacnia szkielet i ząbki) ale również ciekawą zabawkę.
Trudniej rozwiązać problem gałęzi które muszą pochodzić z niezanieczyszczonego obszaru, położonego z dala od dróg, fabryk, oczyszczalni ścieków, cmentarzy. Po odcięciu gałęzi (nie odrywajmy ich gdyż drzewo trudniej się goi), należy je dokładnie umyć pod bieżącą, niezbyt ciepłą wodą i osuszyć. Usunie to brud, bakterie i ewentualne pasożyty. Musimy jednak pamiętać o jednej zasadzie:

KOSZATNICZKOM NIE PODAJEMY GAŁĘZI Z DRZEW I KRZEWÓW IGLASTYCH!!!

Zawierają one bowiem olejki eteryczne, które w sposób niekorzystny wpływają na układ oddechowy naszego pupila. Więcej, o niebezpiecznych dla gryzonia roślinach, można przeczytać tutaj: http://koszatniczka.org/viewtopic.php?t=13548
Do bezpiecznych gatunków drzew należą drzewa owocowe (jabłoń, grusza, głóg..) oraz drzewa liściaste (wierzba, lipa, leszczyna, brzoza itd..).
Pełniejsza lista zalecanych drzew znajduje sie tutaj: http://koszatniczka.org/viewtopic.php?t=13546
W mieście, może być problemem zdobycie gałęzi pochodzących z czystego, nieskażonego obszaru. Mała rada: w każdym mieście znajdują się ogródki działkowe a na wiosnę działkowcy wycinają gałęzie ze swoich drzewek i z pewnością udostępnią nam je dla naszego zwierzątka jeśli poprosimy.

Zasada 4


Koszatniczkom można podawać zarówno surowe jak i suszone warzywa i owoce. Niektóre osobniki przepadają za surowymi inne za suszonymi. Wszystkie surowe owoce, warzywa, liście należy dokładnie umyć przed podaniem pod bieżącą wodą oraz dokładnie osuszyć.

WSZYSTKIE SUROWE POKARMY MYJEMY DOKŁADNIE POD BIEŻĄCĄ WODĄ!!!

Jeśli mamy koszatniczkę, która zrobi wszystko za suszone warzywa i owoce, postarajmy się ususzyć je sami. Wystarczy najpierw dokładnie je umyć, osuszyć i wstawić do lekko nagrzanego (poniżej 50°C) piekarnika lub po prostu zostawić w ciepłym, przewiewnym miejscu na trzy, cztery dni. Należy również pamiętać, że owoce i warzywa w naszych sklepach, często pochodzą z upraw spryskiwanych pestycydami. W związku z tym, szczególnie wrażliwe warzywa, takie jak: sałata czy pietruszka lepiej wyhodować w domu. Sałata bowiem wchłania niemalże bez ograniczeń wszystkie zanieczyszczenia i chemikalia, a zjedzenie takiej sałaty może się skończyć poważnym zatruciem lub nawet śmiercią.

Uprawa sałaty.
W sklepie ogrodniczym kupujemy nasiona sałaty a jako doniczki, możemy wykorzystać dowolne pojemniki. Wysiewamy do nich nasionka i podlewamy je regularnie. Kiedy rośliny osiągną 3-5cm przesadzamy je do osobnych doniczek (kubeczków itp.).

Uprawa owsa.
Owies wysiewamy po prostu do ziemi lub do nasączonej wodą waty, podlewamy i po kilku dniach mamy zielony ogródek.


Uprawa trawy.
W sklepach zoologicznych można kupić czasem tzw. "kocią trawę". Jest to mieszanka traw którą wystarczy podlać by po kilku dniach cieszyć się bujnym trawnikiem.


UWAGA: jeśli zamierzamy podawać koszatniczkom rośliny z doniczką, musi być ona wykonana z materiału odpornego na jej ząbki. Plastiki i papierowe pojemniki są wiec wykluczone. Ponadto, kosze mają zwyczaj kąpać się we wszystkim co przypomina piasek. Łatwo sobie wyobrazić co się stanie jeśli ziemia będzie wilgotna, zresztą, nawet w suchej, futro naszej koszatniczki poważnie się zabrudzi.

JADŁOSPIS

Podstawową bazą jadłospisu degusa octodona, poza sianem, które powinno być dostępne bez ograniczeń, jest pokarm suchy, stanowiący pełnowartościową mieszankę pokarmu roślinnego, sprasowaną w formę granulek, walców lub kulek.
- krążki dla gryzoni - składają się głównie ze zbóż i mogą stanowić podstawowy składnik mieszanek dla koszatniczek. Nie są bardzo bogate energetycznie. Nie zawierają miodu, melasy, cukru i innych dodatków.

- krokiety dla gryzoni - składają się głównie ze zbóż i mogą stanowić podstawowy składnik mieszanek dla koszatniczek. jako produkty zbożowe nie są bardzo bogate energetycznie. Nie zawierają miodu, melasy, cukru i innych dodatków.

Zapraszam do przeanalizowania naszego rankingu karm dostepnych obecnie na rynku: http://koszatniczka.org/viewtopic.php?t=14885

Produkty uzupełniające pokarm suchy to:

Ziarna:
- ziarna zbóż takich jak; owies (w większych ilościach), pszenica, płatki owsiane, owies zielony
- suszone ziarna kukurydzy (w mniejszych ilościach)
- pestki dyni, podobnie jak słonecznik, kosze powinny dostawać je rzadko ze względu na dość sporą zawartość tłuszczu. Nie są one obowiązkowym składnikiem w diecie naszych pupili, aczkolwiek urozmaicającym i na pewno smacznym.
- ziarna słonecznika (traktowane jako przysmak i podawane z ręki, żeby obdzielić równo całe stadko)
- siemię lniane, pestki dyni, ziarna soi (raz na tydzień odrobinę)
- Warzywa,
takie jak: marchewka i czerwony buraczek (małe kawałeczki suszonej marchewki i buraczka mogą służyć jako domieszka do karmy), pietruszka, (działa moczopędnie, stosować rzadko), seler (natka i korzeń), topinambur, suszony pomidor, pasternak, brokuły, groszek, brukselka..
Uwaga - nadmiar buraczków czy marchewki powoduje czerwone zabarwienie moczu, często mylone z krwawieniem.
-Orzechy dowolne (1-2 sztuki w tygodniu nie częściej. Można podawać je w łupinkach, gdyż nasze koszatniczki mają tym samym dodatkowe zajęcie i możliwość ścierania ząbków.
-Gałęzie i liście
polecanych drzew (umyte, wyparzone i osuszone). Lista zalecanych, bezpiecznych drzew i krzewów jest tutaj: http://koszatniczka.org/viewtopic.php?t=13546
-zioła ( http://koszatniczka.org/viewtopic.php?t=19861 )
-siano i trawa

Jako karmik może służyć metalowa miseczka zawieszana na klatce, lub ciężki ceramiczny pojemnik (taki, którego nasz pupil nie przewróci). Pokarm podajemy 2 razy dziennie rano i wieczorem w ilości około 1 łyżki stołowej. Każda koszatniczka, jeśli posiadamy ich więcej, powinna mieć własny karmik. Ilość podawanego pokarmu można regulować, jeśli podajemy za dużo, nasz pupil będzie zakopywał jedzenie w ściółce lub chował je w pomieszczeniu, w którym przebywa, np.: pod dywan lub w zakamarki pokoju.

Zwierzęciu należy dostarczać przegotowanej wody o temperaturze pokojowej lub niegazowanej wody mineralnej (słabo-mineralizowanej)w codziennie mytym pojemniku (najlepsze są pojemniki plastikowe, zawieszone na zewnątrz klatki, do środka wprowadzona jest tylko metalowa rurka z kulką). Miseczki z wodą są niepraktyczne, gdyż zwierzątko znosi do nich kawałki jedzenia, które szybko się psują i rozlewa wodę. Więcej, o higienie poidełka tutaj: http://koszatniczka.org/viewtopic.php?t=15318

WODĘ WYMIENIAMY CODZIENNIE!!!

KOSZATNICZKA MUSI MIEĆ STAŁY DOSTĘP DO WODY!!!


Pamiętajmy, że więcej radości sprawi naszemu zwierzakowi duża ilość spędzanego z nim czasu i spacery na kontrolowanym wybiegu, niż bezmyślne podawanie mu pokarmu, który (mimo iż smaczny) szkodzi.
(artykuł o wybiegach: http://koszatniczka.org/viewtopic.php?t=20082 ) Właściwe żywienie pozwoli nam długo cieszyć się naszym małym przyjacielem. Nie ufajcie sprzedawcy, który twierdzi, że koszatniczka może jeść wszystko. Jemu nie zależy na Waszym pupilu tylko na zysku.

KOCHAJMY KOSZATNICZKĘ ODPOWIEDZIALNIE!!!

Koszatniczki lubią różne "ludzkie" pokarmy, np.: chlebek z dmuchanego ryżu albo pieczywo chrupkie Wasa. Zanim jednak podasz pupilowi coś, co sam jesz, upewnij się, że nie zawiera zbyt dużych ilościach tłuszczu i cukrów.



____________________________________________________________________


Oryginalny tekst i dźwięk na http://www.deguspecial.de/

Tłumaczenie: Rafers. Tekst: Justyna, paulinaniemczyk, glaniasta
_________________

Ostatnio zmieniony przez junoo 12-07-2013, 22:33, w całości zmieniany 4 razy  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group