Strona Główna .:Degu Serwis:. Koszatniczka w Internecie
Koszatniczki - one i o nich !!!
 
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload
Herbal Pets
 Ogłoszenie 



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Samczyk - problem z jego.. prąciem ?
Autor Wiadomość
Klaudoxi 
Kandydat na Koszomaniaka


Imiona koszy: Olimpia , Temida
Znak zodiaku:
skorpion

----: Mona[*]
Imię: Klaudia
Posty: 66
Skąd: Żory
Wiek: 18
Wysłany: 28-06-2017, 09:44   Samczyk - problem z jego.. prąciem ?

Witam... dawno mnie nie było , dużo się pozmieniało co do koszatniczek... ale wyszło tak ,że mam samczyka... Knykcia. Bardzo rozbrykany , skoczny , towarzyski , pełen energii ;D Jednak od wczoraj zauważyłam rzecz ,ktora mnie zaniepokoiła... związane z jego hmm... prąciem ? Wczoraj wieczorem zauważyłam taką jakby czerwoną kulke wychodzącą z niego.... nawet nie wiem jak to opisać... wygląda jak obdarty ze skóry. Dzisiaj już trochę więcej znowu wyszło z prącia... nie mama zielonego pojęcia co to i jak tu pomóc. Po raz pierwszy z takim czymś się spotykam. Nie wygląda to przyjemnie ... jest lekko czerwone , trochę wygląda jakby było z krwi...no po prostu choćby obdarty ze skóry. Kosz cały czas sobie tam grzebie i liże , ale pozwala mi się dotknąć , zobaczyć. Mimo tego problemu dalej jest jaki był , jakby nic się nie zmieniło jednak niepokoi mnie to... miał ktoś podobną sytuację ? Albo wie jak zaradzić temu ? :/
 
 
     
jaska101 
Początkujący Członek Degu Serwis



Imiona koszy: Ikar, Pirat, Jasiek, Orion
Znak zodiaku:
bliznieta

----: Iku, Jaskier, Josh*
Imię: Asia
Posty: 1746
Skąd: Warszawa
Wiek: 27
Wysłany: 28-06-2017, 10:46   

http://koszatniczka.org/viewtopic.php?t=15828 przeczytaj koniecznie!
Postaraj się nawilżyć wazeliną i schować. Jak spuchło, koniecznie do weta, zanim pojawi się martwica!
 
 
     
Klaudoxi 
Kandydat na Koszomaniaka


Imiona koszy: Olimpia , Temida
Znak zodiaku:
skorpion

----: Mona[*]
Imię: Klaudia
Posty: 66
Skąd: Żory
Wiek: 18
Wysłany: 28-06-2017, 12:42   

Próbowałam wsadzić jednak nie udało się. Pojechałam do weterynarza, wyciągnęli mu pierścień włosów ,które tam się znalazły i wsadzili bez problemu...uff ;D Często może mieć miejsce taka sytuacja ?
 
 
     
Poziomka 
Moderator
DEBIUTANT ROKU 2009



Imiona koszy: Stigi, Tedek
---: +Klops, Ninuś, Zozol, Bazyli, Fajusia, Duduś
Znak zodiaku:
ryby

----: +Śliwka,Muniut,Gundek,Linus,Jorge
Imię: Justyna
Posty: 11718
Skąd: Kraków
Wiek: 42
Wysłany: 28-06-2017, 17:01   

Dobrze, że udało się zaleczyć szybko. Czasem u samczyków dochodzi do tego - ja miałam z tym do czynienia u moich chłopów przez ponad 10 lat ich hodowli 3-4 razy. Więc można powiedzieć, że nie zdarza się to może bardzo często, ale jednak od czasu do czasu może się przytrafić. Najważniejsza jest szybka reakcja - ponieważ Twój koszyk siedział z tym całą noc to pozbierał tam włosy, siano i inne brudy - nie dało się już uniknąć wizyty u weta. Normalnie, jak zauważysz że coś wystaje i koszyk usiłuje sobie to schować koniecznie zrób co napisane w artykule - zwykle można to od razu zaleczyć w domu.

A co do zmian, to co się stało z dziewczynkami? Dobrze pamiętam, że to były mama i córka?
A czemu Knykieć (fajne imię) jest sam - przecież nie jesteś początkująca w temacie koszatniczek i wiesz, że nie powinny mieszkać same...
_________________
Kosze rulez! :)
 
 
     
Marta R 
Ekspert
zakoszona :)



Imiona koszy: Tysia,Pamper,Bodzio,Filipek,Migotka
---: [*] Kulka,Łapka,Feluś,Niulka,Koszka,Oszi,
Znak zodiaku:
strzelec

----: Strzałka,Klusia [*]Wiórek,Zuzia,Stefan,Świnka
Imię: Marta
Posty: 8004
Skąd: Bydgoszcz
Wiek: 32
Wysłany: 28-06-2017, 20:27   

U moich zdarzyło się dwa razy przez te lata i dwa razy sama schowałam. To co wyszło to prącie, penis. Ta skóra na wierzchu to napletek. Nie bój się nazywać rzeczy po imieniu ;)
_________________
Z Prawdą jest jak z dupą - każdy ma swoją.
--
zapraszam do galerii - http://koszatniczka.org/a...hp?user_id=3571
 
 
     
Klaudoxi 
Kandydat na Koszomaniaka


Imiona koszy: Olimpia , Temida
Znak zodiaku:
skorpion

----: Mona[*]
Imię: Klaudia
Posty: 66
Skąd: Żory
Wiek: 18
Wysłany: 28-06-2017, 23:30   

Nie jest sam ;) dobrze wiem o tym ,że kosze nie powinne być same. Ma kolegę starszego. Miałam dwie koszatniczki które niestety odeszły...mona była bardzo schorowana koszatniczką. Wyszła ostatnia z miotu , miała same problemy zdrowotne....mimo najlepszych karm , wizyt u weterynarza i ciągłej opieki odeszła. Jednak ja nie miałam na to wplywu tylko poprzedni ludzie którzy zajeli się hodowlą koszatniczek nie mając o nich pojęcia przez co tylko je skrzywdzili :/ druga odeszła z powodu zatwardzenia ... Leczylismy ją ale już nic nie dało się zrobić :/ kupiłam jej koleżankę wtedy...Ale po czasie okazało się że to samczyk i tak wyszło ze mam samczyki. ;)
 
 
     
Poziomka 
Moderator
DEBIUTANT ROKU 2009



Imiona koszy: Stigi, Tedek
---: +Klops, Ninuś, Zozol, Bazyli, Fajusia, Duduś
Znak zodiaku:
ryby

----: +Śliwka,Muniut,Gundek,Linus,Jorge
Imię: Justyna
Posty: 11718
Skąd: Kraków
Wiek: 42
Wysłany: 29-06-2017, 09:49   

To przykro - biedne dziewuszki [**] No ale to dobrze, że jest Knykieć i że ma koleżkę :)
To może jak już do nas wróciłaś przedstawisz nam chłopaków w koszo-stadkach? :)
_________________
Kosze rulez! :)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group