Strona Główna .:Degu Serwis:. Koszatniczka w Internecie
Koszatniczki - one i o nich !!!
 
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload
Herbal Pets
 Ogłoszenie 



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Dzień Dobry
Autor Wiadomość
Iniesta 
Przybysz


Imiona koszy: Misiu, Pysiu
Imię: Tomek
Posty: 3
Skąd: Poznań
Wysłany: 05-08-2017, 23:51   Dzień Dobry

Szanowni
Kilka tygodni temu zarejestrowałem się na forum i powiedziano mi, że dobrym zwyczajem się wrzucić fotki koszatniczek i co nieco napisać. Oto i jesteśmy - Misio i Pysio (dawniej Rupert i Bobek - przeszły ponowny "chrzest") są u nas od około miesiąca. Na początku można było je jakoś odróżnić, bo jeden miał paski na sierści a drugi nie, teraz jedyne kryterium to wielkość. Niestety i tak różnica jest minimalna.

Ich pochodzenie to miasto Głogów - są ze znanej zapewne wielu forumowiczom "hodowli" w tym mieście. Szczelnie jednak ukrywamy przed nimi adopcyjne pochodzenie i wychowujemy jak swoje ;) )))

To nasze pierwsze zetknięcie z koszatniczkami i głównym powodem zaadoptowania była chęć posiadania gości, którymi zaopiekuje się nasza córka i jeszcze bardziej pokocha zwierzęta. Zaraz mogą się zacząć gromy "koszatniczka to nie zabawka dla dzieci", itp., ale poczekajcie do końca wpisu :) ) Decyzja była świadoma, aczkolwiek oczywiście pojawiły się niespodzianki. Ich pojawienie się zauroczyło zarówno mnie jak i żonę, o dziecku nie wspominając. Właściwie każdy z nas ma swój udział w opiece i z uśmiechem codziennie je obserwuje. Kupowanie jak najlepszych karm, robienie zabawek, spacery, obecność dwóch a nie jednej koszatniczki, poidełko, itp. - to także zasługa Was - forumowiczów i innych wielbicieli koszatniczek z sieci - za wszystkie porady bardzo dziękuję.

Mamy już za sobą oczarowania, jak i małe kłopoty. Misiu i Pysiu całkiem dobrze się u nas zaaklimatyzowały. Szybko zaczęły wchodzić na rękę, podchodzić do dłoni w klatce, na wybiegach wskakiwały na nas. Widok koszatniczek na mojej głowie czy pod koszulą, u córki ramionach, żony plecach - to właściwie norma. Są ciekawskie, wszędobylskie, szybkie, zadziwiające. Zwyczaje z chowaniem przysmaków – komedia na Maksa.

W sieci spotkałem opis, że koszatniczki skaczą, gdy muszą lub mają tego unikać. Misiu i Pisiu właściwie tylko szukają okazji do skoków i wariacji. Po prostu dwóch małych szaleńców. Mnie najbardziej szokuje pragnienie wspinania się po ścianach…

Co do tych mniej wesołych tematów. Kilka dni temu te w dużej mierze oswojone stwory nagle jakby dostały resetu w głowach. Zaczęły się wszystkiego bać bardziej niż pierwszego dnia, uciekać, nie podchodzić do ręki w klatce. Ich płochliwość była wręcz niebezpieczna dla nich samych. Ostatnio sytuacja się normuje, ale wydarzenie szokujące. Pojawiła się też na krótko barwa czerwona przy siuśkach, ale na szczęście to już przeszłość. Chłopaki leją się codziennie, mają zapędy znane ludzkim parom jednopłciowym, przeraża ogrom bobków, cóż – przyjmujemy te fakty jako kawałek National Geographic w domowych pieleszach.

To tak w skrócie. Meldujemy, że kosze są w dobrych rękach, choć niemal każdego dnia się o nich czegoś uczymy. Dlatego nie obraźcie się, gdy będę pytał, nawet o banalne sprawy. Miłego )

P.S. nie wiem czy fotki widać, coś nie chcą się załączyc.

[ Dodano: 05-08-2017, 23:52 ]
fot

[ Dodano: 05-08-2017, 23:53 ]
fot2

[ Dodano: 05-08-2017, 23:56 ]
fot4
Ostatnio zmieniony przez Iniesta 05-08-2017, 23:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Poziomka 
Moderator
DEBIUTANT ROKU 2009



Imiona koszy: Stigi, Tedek
---: +Klops, Ninuś, Zozol, Bazyli, Fajusia, Duduś
Znak zodiaku:
ryby

----: +Śliwka,Muniut,Gundek,Linus,Jorge
Imię: Justyna
Posty: 11736
Skąd: Kraków
Wiek: 42
Wysłany: 06-08-2017, 16:01   

Fajnie, że się już pomalutku chłopaki oswajają z nowym miejscem = z czasem będziecie odkrywać się nawzajem i poznawać coraz lepiej. Koszatniczki to wspaniałe, ale wymagające zwierzaki :)
Zdjęć nie ma - próbowałam je poprawić - ale nie ma żadnego linka - najlepiej zamieścić je na jakimś darmowym serwisie, a potem skopiować link do nich :)
_________________
Kosze rulez! :)
 
 
     
Moro 
Super Zjadacz Gałązek


Imiona koszy: Zenia, Kola, Felek(ŚP)
Znak zodiaku:
bliznieta

Imię: Mania
Posty: 795
Skąd: Małopolska
Wiek: 33
Wysłany: 07-08-2017, 22:32   

Proponuję wstawić fotki na imgur i skopiować linki tutaj, tak najprościej.

Witamy, fajnie, że uczycie córkę empatii do zwierząt. Co do płochliwości koszatniczek, to zdarza się, że są strachliwe i nie wiadomo dlaczego, ale koszatniczki często boją się hałasów i innych zwierząt, np. ptaków za oknem, albo owadów, moje panikują na widok m.in. dużych komarzyc, które czasem wlatują do domu. Niepokojąco zabrzmiała ta krew w okolicach "podwozia", obserwujcie, ponieważ samce miewają problemy natury intymnej, np. wynicowanie prącia, to może być niebezpieczne, więc należy mieć je zawsze na oku. Cieszy nas, że założyliście ten temat, by dzielić się swoimi spostrzeżeniami o tych uroczych stworzeniach, a w razie problemów na pewno ktoś pomoże, więc warto pisać o wszystkim, co Was martwi.
Ostatnio zmieniony przez Moro 07-08-2017, 22:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Minka. 
Moderator
Kocham zwierzaki <3!


Imiona koszy: Bella vel Maleńka, Feta i Sativa
Znak zodiaku:
strzelec

Imię: Sara
Posty: 4753
Skąd: Namysłów
Wiek: 17
Wysłany: 11-08-2017, 13:20   

Ale dawno nie widziałam tak przyjemnych i odpowiedzialnych ludzi :loveit: :wohow:
_________________
Ze mną :
Kosze: Bella, Feta, Sati, Królik: Kiku, Pies:Negra
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group